Nysa, szachy, gekon, Szcześniak, akademia szachowa, szachy Nysa, szkoła szachowa

Nysa, szachy, gekon, Szcześniak, akademia szachowa, szachy Nysa, szkoła szachowa

Nysa, szachy, gekon, Szcześniak, akademia szachowa, szachy Nysa, szkoła szachowa

Nysa, szachy, gekon, Szcześniak, akademia szachowa, szachy Nysa, szkoła szachowa

Nysa, szachy, gekon, Szcześniak, akademia szachowa, szachy Nysa, szkoła szachowa

Nysa, szachy, gekon, Szcześniak, akademia szachowa, szachy Nysa, szkoła szachowa

Bitwa szachowa! 10 lipca o 19.00 nasz Chess Monster gra przeciw Europie w internetowym pojedynku na Lichessie. Czas 2 godziny, tempo 7+5. 5 najlepszych w drużynie punktuje. Pora na zwycięstwo! LINK: https://lichess.org/tournament/9hWKurPd

Ognisko szachowe dla całej drużyny, połączone z II mistrzostwami świata federacji World Gekon Association! Sobota 18 lipca godz. 16.00! Zapraszam tam, gdzie zawsze z osobami towarzyszącymi, rzecz jasna.

Wredna bogini szachów Caissa ukarała Dominika za to, że zmienił dyscyplinę. "Dominik musi grać w szachy i nie toleruję żadnych odstępstw" - pomyślała mściwie. Jak pomyślała, tak zrobiła i teraz leży biedny w gipsie. Trzymamy kciuki za szybki powrót do zdrowia i do szachów, ma się rozumieć.

W kolejnej turze Europejskiej Ligi Internetowej na Lichessie 2 lipca 2020 r. nasz Chess Monster Nysa utrzymał się w II lidze. Wielkie brawa szczególnie dla Emilki, Marty i Natalli. Czyli dziewczyny ciągną klub! Strona turnieju: https://lichess.org/tournament/0OyvAzJR

Szok! You Tube usuwa filmy szachowe za sformułowania typu "białe kontra czarne". Ponoć rasistowskie. Odwołania nie dają rezultatu. Gdyby to był pierwszy kwietnia, pomyślałbym, że to żart primaaprilisowy. Może zmienimy nazwę z "Gekon" na "Klub Szachowy im. Zawiszy Czarnego"? Czy ten świat już kompletnie oszalał?

Wyszło na jaw, że grający przeciwko nam w drużynie SGVP Roxx5 korzystał z programu szachowego. Stracone punkty rankingowe Lichess mi zwrócił, ale nie o oczka tu chodzi, a o miejsce w turnieju. SGVP wyprzedził nas o ledwie 4 punkty (115-119). Roxx5 oprócz mnie grał jeszcze z nanunią, czortem i Pawlem. Zawnioskowałem do władz Lichessa o korektę miejsca drużyny.

Drużynowa II liga szachowa odbędzie się w tym roku w terminie 23-30 października w Sypniewie k. Jastrowia. Kształt drużyny nie jest jeszcze ostatecznie ustalony, ale nie będzie trudno ustalić, komu zależy na występach w drużynie.

W pojedynku klubów, 26 czerwca, nasz Chess Monster zajął III miejsce. Najwięcej punktów uzbierała jakaś Szlamówka, ale bardzo dzielnie ciągnęli drużynę Pawlo313 (22), Dominik31 (21), czort11 (19) i nanunia (18). Zdobyliśmy 115 p. Wygrał Schachklub Kelheim (135) przed SGVP (119). Oba kluby z Niemiec. Startowało 10 klubów, byliśmy jedynymi z Polski. Wynik to jedno, ale czarno na białym wyszło, kto na serio traktuje szachy, a kto nie pamięta nawet o turnieju. Z 25 graczy klubu wystartowało ledwie 7.

2 lipca kolejna runda szachowej ligi europejskiej. Tradycyjnie liczy się dorobek 10 najlepszych. Początek o 17.32, gramy przez półtorej godziny 7+5. Tym razem naszym celem jest awans do I ligi. LINK: https://lichess.org/tournament/0OyvAzJR

Chess Monster Nysa wygrał (ex aequo z niemiecką drużyną SC Windischeschenbach) pojedynek klubów! Brawo! Zdobyliśmy 100 punktów, a najmocniej przyczynił się do zwycięstwa nasz Pawlo313 - zdobywca 27 punktów. Szczegóły: https://lichess.org/tournament/NbXtxBFp

Film szachowy z Martą Opałką: https://www.youtube.com/watch?v=A2Mm05-yeiQ Zapraszam do oglądania!

Wiktor Galla zwycięża na XXX Jubileuszowym Pucharze Gór Opawskich do lat 12! Zwycięstwo zwycięstwem, ale jego rozmiar poraża. Zrobił 9 p. z 9 partii, czyli wygrał wszystko! Niezwykle rzadkie zdarzenie w długich turniejach! Jego triumf został okraszony II kategorią. Drugie miejsce w tym turnieju zajął kolejny reprezentant Gekona Kajetan Skirzewski. Startowało 22 zawodników. Ogromne brawa!

Mateusz Rząsa i Natalia Pietrzak z Nysy pierwszymi mistrzami świata federacji World Gekon Association!

Witam na stronie Akademii Szachowej Gekon. Ten zakamarek Internetu jest miejscem dla graczy oraz wszystkich, którzy lubią wesołe historie o mistrzach i fuszerach (Relacje z imprez). Ambitni mogą pogimnastykować mózg w dziale Kombinacje (z zadaniami o różnej trudności), a tym, którzy chcą grać lepiej, sugeruję zerknięcie do działu Trening.

Zapraszam

KM Konrad Szcześniak

Uczenie szachów w najmłodszych grupach wygląda mniej więcej tak:

- Szafy! Szafy! Pan od szafów przyszedł! - krzyczą przedszkolaki i galopem szturmują drzwi sali wykładowej. Nie ma znaczenia, że pod pachą wywrotka nierozłączka, buźka upaprana buraczkami, a w ręku łyżka, pamiątka po niedokończonym obiedzie. Szybko, szybko, bo wszędzie i zawsze biegną, wracają, biegną. I tylko paru stoi niezdecydowanych, ponieważ chcieliby do ubikacji, lecz się boją, że ktoś zajmie ich stoliczek.

Pan od szafów musi wysłuchać wszystkich ważnych opowieści, spamiętać kto kogo i za co, a potem jeszcze znaleźć radę. Z reguły salomonową.

Pytania dzieci dzielą się na ważne i bardzo ważne. Oto przykład z ostatnich zajęć szachowych:

- Czy pan ma takie same szachy jak ja?
- A jakie ty masz szachy?
- Takie jak pan.

Potem następuje szturm szachownic. Nie wszyscy szturmują. Kilku usiłuje się dobrać do pomocy naukowej – komputera, do czego wystarczy, bagatelka, złamanie hasła. Przedszkolaki podchodzą do problemu profesjonalnie:
- Wpisz „kotlet”. Nie pasuje? To „zupa”. Też nie pasuje? Ale się mocno zabezpieczył. Cwaniak!

pokaz

Młodzi szachiści mają swoje kryteria oceny siły gry. Najsilniejszy jest ten, kto ma najwięcej figur w zaciśniętych rękach. Nie na stole, nie w kieszeni, tylko w rękach. Nie może już wręcz grać, a bierek nie wypuści. Naprawdę silny starszak jest nimi napchany tak, że aż mu wypadają przez palce. Chwyta je wtedy momentalnie łokciami, by utrzymać prestiż (oraz by przeciwnik cichcem nie ustawił ich sobie znów na szachownicy).

Czy zajęcia są trudne? Skądże! Trudne jest utrzymanie powagi, gdy np. przy omawianiu bicia i wyjaśnianiu, że zabitą bierkę należy zabrać z szachownicy, okazuje się, że nie ma już czym grać. Dzieci „zabrać” traktują dosłownie i ciężko im potem te bierki odebrać.

Taki młody mistrz potrafi przyjść do trenera z nieszczęśliwym wyrazem twarzy i z wielkim rozżaleniem oświadczyć, że już nigdy nie zagra z tym i tamtym, bo mu czytają w myślach.

pokazGdy rozdaję kartki z zadaniami, muszę dopilnować, by wszystkie były identyczne, by żadna nie miała choćby kreski długopisem, choćby ryski ołówkiem. Kartka natychmiast staje się trędowata, nawet wziąć nie chcą, o rozwiązywaniu nie mówiąc.

Przedszkolaki, w przeciwieństwie do wielu starszych, nie znają lęku przed komputerem. Drobne paluszki jeszcze ześlizgują się z myszki, a już machają nią dziarsko, śmigają po klawiszach po omacku, bo literki to przecież na razie wielka tajemnica.

Jeszcze zanim wypakuję komputer, miejsce, gdzie wg nich przebywa, otoczone jest wianuszkiem niecierpliwych. Patrzę, gdzie go umiejscowić, a piramida główek już podąża za moim wzrokiem. Trudno ich odpędzić, trzeba wyznaczać kolejki, dopchanie się do myszki, ba, zerknięcie w monitor przez plątaninę głów jest bardzo trudne. Wszyscy bardzo starają się ograć żelaznego przeciwnika.

Przedszkolaki współpracują. Każdy stara się wnieść swą cegiełkę - zaproponować ruch lub ostrzec przed niebezpieczeństwem. Jest ono jednak niewielkie - zawsze przecież można cofnąć lub zapytać nauczyciela o podpowiedź.

Dzięki programowi nauka staje się weselsza. Na scenę wkraczają baśniowe stwory. Mlaszczą, rechoczą, wybuchają. Już po jednej turze przedszkolaki poprawnie zajmują opozycję czy realizują jakiś inny kanon szachowej sztuki. Ale pytane o największą zaletę gry z komputerem odpowiadają: „Nie podsłucha, jak się naradzamy!”.

pokaz

Przy omawianiu jakiegoś kolejnego zagadnienia odwróciłem się do starszej grupy, by i jej coś zademonstrować. Gdy po sekundzie znów zerknąłem w tył, stwierdziłem, że maluchy akurat skończyły budowanie czwartego piętra wieży z szachowych bierek, a by do piątego dosięgnąć, już się, szczęśliwe, gramolą na stół. Nim złapałem akrobatów, poczułem, że coś mnie szturcha w bok. To jakiś szkrab wsadził sobie wieże w oczy, wyciągnął ręce w przód i szedł, mrucząc, „Jestem cyborgiem, jestem cyborgiem”.

pokaz

Entuzjazm dzieci to skarb i ogromny kapitał. Tylko tyle trzeba, by wychować dobrego szachistę, czyli myślącego samodzielnie człowieka. Jakiś nadzwyczajny talent wcale nie jest potrzebny. W przeciwieństwie do niektórych ogłupiających gierek szachy doskonalą pamięć, gimnastykują umysł, uczą przegrywać i wyciągać z przegranych wnioski. Zapewniają przynależność do inteligentnej, ciekawej, globalnej społeczności. A jeśli ktoś chce je traktować sportowo? Cóż, w przeciwieństwie do piłki kariera może trwać do późnej starości.


Konrad Szcześniak