Nysa, szachy, gekon, Szcześniak, akademia szachowa, szachy Nysa, szkola szachowa

Nysa, szachy, gekon, Szcześniak, akademia szachowa, szachy Nysa, szkola szachowa

Nysa, szachy, gekon, Szcześniak, akademia szachowa, szachy Nysa, szkola szachowa

Nysa, szachy, gekon, Szcześniak, akademia szachowa, szachy Nysa, szkola szachowa

Nysa, szachy, gekon, Szcześniak, akademia szachowa, szachy Nysa, szkola szachowa

Nysa, szachy, gekon, Szcześniak, akademia szachowa, szachy Nysa, szkola szachowa

hetman Nyska Liga Szachowa Szkół Podstawowych 2013 r.

Cztery szkoły wystawiły drużyny w zmaganiach Nyskiej Ligi Szachowej - "Jedynka", "Trójka", "Piątka" i "Dziesiątka". Piątą drużyną został Nyski Dom Kultury, którego ekipę stanowią oczywiście uczniowie nyskich szkół podstawowych trenujący w NDK. Zespoły tworzy pięciu szachistów i szachistka, czyli tak jak w drużynowych rozgrywkach seniorów. Dziewczyny mogą grać na szachownicach chłopięcych, chłopcy na dziewczęcej nie.

SP nr 3 - SP nr 10 2,5:3,5

Inauguracyjny mecz ligi doprowadził co niektórych do palpitacji. Presja i stawka pojedynków była większa niż przed klasówką z matematyki. Na dobry początek Karol Sprysak podstawił hetmana, co go rozsierdziło... i dodało energii. Rzucił się do ataku i dowodząc niedobitkami armii, efektownie dał mata. W tym samym czasie zamatował Paweł Kocierz, więc był remis. Po dwóch kolejnych matach także był remis, tym razem 2:2. Wydawało się, że SP nr 10 wygra, gdyż na szachownicy Wojtka Kucfira było aż biało od jego figur, tymczasem zaczęła się seria podstawek i to Czarek Bień przeszedł do końcówki z wieżą więcej. Cudami, jakie tam się działy, można by obdzielić kilka partii. Najpierw jeden miał wygraną, potem drugi, w końcu skończyło się patem. Ten remis spowodował, że cały ciężar walki o zwycięstwo drużynowe spadł na dziewczyny z ostatniej szachownicy – Zuzię Sałamaj i Gosię Kocierz. Obie nie chciały podstawić, czując wagę każdego ruchu. Obie grały rozważnie, choć sapiący i stękający tłum widzów wokół nie pomagał. Ktoś tam łapał się za głowę, ktoś tam klękał błagalnie, ale zmiłowanie niebiańskie nie nadchodziło. Wszystko było w rękach całkowicie pochłoniętych partią dziewczyn. W końcu zwyciężyła Zuzia i to dzięki niej goście wygrali ten nadspodziewanie trudny mecz.

Punkty zdobyli: Paweł Kocierz i Kornelia Woźniak po 1, Cezary Bień 0,5 dla SP nr 3, Karol Sprysak, Piotr Szewczak i Zuzanna Sałamaj po 1, Wojciech Kucfir 0,5 dla SP nr 10.


Zespół SP nr 3 z prawej

Zdecydowanym faworytem drugiego meczu kolejki była złożona z uczniów nyskich podstawówek drużyna Nyskiego Domu Kultury. Faworyt nie zawiódł, choć za sprawą Maksa Kaczmarzyka stracił punkt. Mógł stracić jeszcze jeden, gdyż Kacper Lewandowski w dwóch posunięciach powinien dać mata, ale w ferworze walki nie zauważył i zagrał 1. W:d8 zamiast 1. Ha6+ i 2. Ha7 mat.

SP nr 1 - NDK 1:5

Punkty zdobyli:
Maks Kaczmarzyk dla SP nr 1, Kacper Nocoń, Jakub Nocoń, Oliwier Suchanek, Julianna Frydel i Nina Słobodzian dla NDK.
SP nr 5 pauzowała


Drużyna SP nr 1 i jej najwierniejsi fani

W drugiej rundzie spotkały się dwie drużyny z zerowym dorobkiem punktowym - SP nr 3 i SP nr 5. Był to więc pojedynek o podwójną stawkę – opuszczenie ostatniego miejsca i wciśnięcie tam kogoś innego. "Piątka" przybyła w osłabionym składzie, brak Jakuba Sękowskiego uzupełniając najmłodszym Mikołajem Przedwojewskim. Mikołaj świetnie rozwiązuje zadania, ale jeszcze nie miał okazji rozegrać poważnej partii o punkty, więc można było być pewnym, że stres go zje. Rzeczywiście, solidnie go nadgryzł. Już po kilku ruchach starcia z o 3 głowy wyższym przeciwnikiem Mikołaj podstawił figurę. Potem pasywnie się bronił, w końcu wpadając pod śmiertelny atak. Wszyscy myśleli, że koniec jest kwestią paru ruchów, tymczasem młodziutki gracz spokojnie analizował i czujnie wypatrzył, że przeciwnik w szalonym ataku zapomniał o ochronie swego króla. Kontratak, jaki Mikołaj natychmiast przeprowadził, to podręcznikowy przykład współdziałania hetmana z wieżą. Kilka dokładnych szachów i na szachownicy stanęła pozycja wręcz zadaniowa, pt. mat w dwóch posunięciach. Jako rzekłem, zadania Mikołaj rozwiązuje doskonale, więc chwila namysłu, sprawdzenie analiz i było po partii. Piękny koniec i wartościowe zwycięstwo.

Na uwagę zasługuje wygrana rodzeństwa Kocierzów na pierwszej i ostatniej szachownicy SP nr 3.

SP nr 3 - SP nr 5 2:4

Punkty dla SP nr 3 zdobyli: Paweł Kocierz i Małgorzata Kocierz, dla SP nr 5 Konrad Szwec, Bartek Krzemień, Paweł Bobak i Mikołaj Przedwojewski.


Małgosia Kocierz i jej brat stanowią siłę uderzeniową SP nr 3

W pojedynku SP nr 10 z NDK spotkała się młodość z rutyną. Młodość miała 8-9 lat, rutyna 10-11. Starzy rutyniarze wygrali dzięki... rutynie! Choć wynik sugeruje minimalną przewagę, to jednak zawodnicy Domu Kultury te cztery swoje oczka uzbierali bardzo pewnie. Kolejny mecz niezwykle mocno rozegrały panie - Nina Słobodzian i Julianna Frydel walcząca na szachownicy męskiej.

SP nr 10 - NDK 2:4

Punkty dla SP nr 10 zdobyli: Karol Sprysak i Zuzanna Sałamaj, dla NDK Jakub Nocoń, Oliwier Suchanek, Julianna Frydel i Nina Słobodzian.
SP nr 1 pauzowała


Juliannie Frydel jest obojętne, czy wygrywa z kobietami, czy mężczyznami

SP nr 5 - NDK 3:3

No i lider zgubił pierwszy punkt. Co więcej, poległ kapitan, grający na pierwszej szachownicy Kacper Nocoń. Pokonał go Daniel Hund. Partia toczyła się pod dyktando Kacpra, ale Daniel bez przerwy szukał okazji do kontry. To jego styl gry. W pewnym momencie miał nawet figurę mniej, ale i ciekawe możliwości kontynuowania walki. Dostrzegł je, przeciwnik nie dostrzegł gróźb i partia skończyła się matem. To największa, jak do tej pory, sensacja rozgrywek.


Daniel Hund sprawcą największej sensacji

Punkty dla SP nr 5 zdobyli: Daniel Hund, Jakub Sękowski i Paweł Bobak, dla NDK: Jakub Nocoń, Joanna Frydel i Nina Słobodzian.

SP nr 1 - SP nr 10 4:2

Jedynka podeszła do meczu bardzo bojowo. W tej szkole na każde miejsce w drużynie przypada kilku chętnych. Każdy chce grać, trzeba robić turnieje eliminacyjne lub losowania. To dobrze, choć ci, których los wykluczył, mają na ten temat inne zdanie. Na dwóch najwyższych szachownicach w "Jedynce" zagrali "starszacy", i choć wiek w szachach nie ma znaczenia, tym razem doświadczenie zadecydowało.


Kuba Opałka i Dominik Truty to nestorzy drużyny

Świetny mecz - naprawdę - z solidnym debiutem, z przemyślanymi planami, zagrały panie na szachownicy 6. Zuzia Sałamaj i Amelia Krysiak (dla której był to debiut ligowy) grały najdłużej, bo pozycja wymagała długiego namysłu. Choć Amelka dowodziła swymi wojskami mądrze i śmiało, to Zuzia ustawiła siatkę matową dzięki atakowi pionkowemu na króla. Ten niestandardowy przy otwartym centrum plan okazał się skuteczny i w końcu zamatowała hetmanem. To była dla obu, oraz kibiców, dobra lekcja szachów.

Po zwycięstwie Zuzi i Piotra Szewczaka zapowiadało się nawet, że mecz zakończy się remisem. Atakujący szaleńczo Kuba Kamienik nie zauważył, że Wojtek Kucfir może mu dać mata w 1 posunięciu. Jednak Wojtek też szansy nie zauważył i w końcu Kuba wygrał. Po zwycięstwie meczowym obie szkoły zamieniły się miejscami w tabeli.


W starciu "Jedynki" z "Dziesiątką" przewagę liczebną mieli gospodarze (z prawej)

Punkty dla SP nr 1 zdobyli: Jakub Opałka, Dominik Truty, Mikołaj Wawrzkowicz i Jakub Kamienik, dla SP nr 10: Piotr Szewczak i Zuzia Sałamaj.

Pauzowała SP nr 3.

SP 3 – NDK 3,5:2,5


Czwarta runda odbyła się w Nyskim Domu Kultury

No i stało się. SP nr 3 nie mogła wygrać meczu, starała się, zwycięstwa były tuż, tuż, ale ciągle w tabeli straszyło zero. W końcu jak wygrała, to od razu z liderem. I to tak, że najprawdopodobniej tegoż lidera pozbawi pierwszego miejsca. W ostatniej rundzie bowiem prowadząca ekipa Nyskiego Domu Kultury (składająca się z uczniów nyskich szkół podstawowych) pauzuje i może tylko czekać na to, co zrobią inni. Wystarczy, że "Jedynka" wygra, a rzutem na taśmę zajmie pierwsze miejsce. Nie można także lekceważyć SP nr 5. Jeśli "Piątka" wysoko wygra, ona także wyprzedzi NDK. Pary w ostatniej rundzie przedstawiają się tak: SP nr 1 z SP nr 3, SP nr 10 z SP nr 5.


Bracia Noconiowie (z prawej) zachowują się tak samo, wyglądają tak samo i grają tak samo, tymczasem jeden wszystko wygrywa, drugiemu idzie jak po grudzie

Punkty dla SP 3: P. Kocierz, C. Bień, M. Kocierz po 1, K. Kulpa 0,5. Dla NDK: J. Nocoń, J. Frydel po 1, O. Suchanek 0,5.

SP 5 – SP 1 2,5:3,5


Dla Kuby Klecela (z prawej) był to debiut ligowy. Od razu udany.

Zawodnicy obu drużyn wiedzieli, że jest to mecz ogromnej wagi. Wygrana dawała pewne drugie miejsce w tabeli, a i ogromną szansę zwycięstwa w całej lidze. Faworytem była "Jedynka" (starsi gracze), tymczasem po 40 minutach to "Piątka" prowadziła 2,5:1,5. Do tego grający na pierwszej szachownicy Daniel Hund miał ewidentną wygraną. Jednak przekombinował, zamiast najprostszymi krokami zmierzać do celu. Tak się zdenerwował wypuszczoną wygraną, że nie chciał zaakceptować ewidentnie remisowej końcówki wieżowej. A bogini szachów Caissa, gdy się na siłę próbuje wygrać remisowe pozycje, często zsyła porażkę. Zesłała i teraz, choć obiektywnie na przegraną nie zasłużył.

W ostatecznym rozrachunku zamiast 3,5:2,5 dla "Piątki" zrobiło się 3,5:2,5 dla "Jedynki". Kolosalna różnica, podająca tym drugim wygraną w lidze na tacy. Zobaczymy za tydzień, czy szansę wykorzystają.


Konrad Szwec (SP nr 5) jak już zdobędzie przewagę, to przeciwnika zadusi, choćby nie wiem co

Punkty dla SP 5: K. Szwec, L. Szwec po 1, M. Paliwoda 0,5. Dla SP 1: D. Truty, M. Wawrzkowicz, J. Klecel po 1, A. Chmielewski 0,5.

Pauzowała SP nr 10

Po czterech rundach

  1. NDK 5 punktów (14,5:9,5)
  2. SP nr 1 4 punkty (8,5:9,5)
  3. SP nr 5 3 punkty (9,5:8,5)
  4. SP nr 3 2 punkty (8:10)
  5. SP nr 10 2 punkty (7,5:10,5)

 

Ostatnia runda emocjonująco ukoronowała całą ligę. To było niezwykłe wrażenie, patrzeć, jak zawodnicy robią, co mogą za szachownicami, a i tak wyniki nieuchronnie dryfują w stronę najbardziej zagmatwanego końca. No bo jak wyjaśnić, że „Piątka” musi wygrać aż 5:1, nie niżej i nie wyżej, by zrównać się punktami z prowadzącym NDK, i taki rezultat pada! W ogóle to przez chwilę zanosiło się nawet na 6:0 – najwyższe możliwe zwycięstwo nad całkiem silną drużyną SP nr 10, ale niezawodna Zuzia Sałamaj wypunktowała przeciwniczkę. Taka zawodniczka w drużynie to skarb. Bardzo pewnie zrobiła maksa – 4 punkty w 4 meczach. I pomyśleć, że jeszcze rok temu była przedszkolakiem…


Zuzi Sałamaj nawet wybuch bomby nie jest w stanie wytrącić z równowagi

SP nr 10 – SP nr 5 1:5

Punkt dla SP nr 10 zdobyła Z. Sałamaj, dla SP nr 5 D. Hund, K. Szwec, J. Sękowski, B. Krzemień i A. Ruczkowska.

W tym momencie ligę wygrywały ex aequo SP nr 5 i NDK. Ale ostatniego słowa nie powiedziała jeszcze „Jedynka”. Trzymając w ręku karty, mogła wszystko, musiała tylko wygrać. Tymczasem zaczęło się od 0:2! Na szachownicach najniższych zapunktowały siostry Małgosia i Joanna Kocierz. Ot, taki rodzinny psikus, stawiający SP nr 1 pod ścianą. Trzeci z Kocierzów – Paweł – toczył zażarty bój na pierwszej desce. Jego wygrana pogrzebałaby marzenia „Jedynki” o złocie pod grubą warstwą frustracji. No bo jak to, to nie tak miało być...

Jednak lider SP nr 1 Kuba Opałka dał radę. Wygrał z P. Kocierzem i pojawiło się światełko w tunelu. Potem wygrał Dominik Truty, potem jeszcze jeden uczeń „Jedynki” – Mikołaj Wawrzkowicz i zrobiło się 3:2. W ostatniej partii do końcowego zwycięstwa potrzebny był im przynajmniej remis, tymczasem Kuba Klecel (SP nr 1), grający z Kornelią Woźniak, balansował na krawędzi przegranej.


Mikołaj Wawrzkowicz grał tak skutecznie, że okazał się najlepszy na III szachownicy

Ależ tam się działo. Wiszący nad grającymi niczym wianuszek cebul wzdychali i zagryzali wargi, gdy ktoś coś przeoczył, gdy można było zagrać lepiej. Tak to jest, gdy się odpowiedzialność za efekt kilkumiesięcznej pracy wszystkich zawodników zwala na barki najmłodszych. Nic już nie można podpowiedzieć, bo sędzia przegna precz. Można się tylko modlić.

I cud się zdarzył. Kornelia przeoczyła mata, Kuba, wyszedłszy z wora, poczuł, że żyje, przeszedł do kontrataku i uzyskał wygraną. Partia koniec końców zakończyła się remisem, ale to pretendentów do tytułu w zupełności satysfakcjonowało. „Jedynka” wygrała mecz 3,5:2,5 i w związku z tym całą ligę!

SP nr 1 – SP nr 3 3,5:2,5

Punkty dla SP nr 1 zdobyli: J. Opałka, D. Truty, M. Wawrzkowicz po 1, J. Klecel 0,5, dla SP nr 3 M. Kocierz i J. Kocierz po 1, K. Woźniak 0,5.

            Klasyfikacja końcowa

            1. SP nr 1 6 punktów (12:12)

            2-3. SP nr 5 5 punktów (14,5:9,5)

            2-3. NDK 5 punktów (14,5:9,5)

            4. SP nr 3 2 punkty (10,5:13,5)

            5. SP nr 10 2 punkty (8,5:15,5)



Najlepszymi zawodnikami (z kompletem 4 punktów w 4 partiach) zostali: Zuzanna Sałamaj (SP nr 10), Julianna Frydel (NDK) i Jakub Nocoń (NDK). Komplet zanotowali także Nina Słobodzian (NDK) i Dominik Truty (SP nr 1), ale w trzech partiach (3 z 3).



            Najlepsi na szachownicach

            1. Paweł Kocierz (3 z 4)

            2. Jakub Nocoń (4 z 4)

            3. Mikołaj Wawrzkowicz (3 z 4)

            4. Julianna Frydel (4 z 4)

            5. Paweł Bobak (2 z 4)

            6. Zuzanna Sałamaj (4 z 4)

Składy drużyn

Szkoła Podstawowa nr 1

  1. Jakub Opałka
  2. Kacper Lewandowski/Dominik Truty
  3. Adam Wajdzik/Mikołaj Wawrzkowicz
  4. Karol Grubiak/Kuba Klecel
  5. Maks Kaczmarzyk/Adam Chmielewski
  6. Maja Kaczmarzyk/Amelia Krysiak


Szkoła Podstawowa nr 3

  1. Paweł Kocierz
  2. Kacper Kulpa
  3. Cezary Bień
  4. Marcin Krawczyk
  5. Kornelia Woźniak
  6. Małgorzata Kocierz


Szkoła Podstawowa nr 5

  1. Daniel Hund
  2. Konrad Szwec
  3. Bartosz Krzemień/Jakub Sękowski
  4. Paweł Bobak
  5. Mikołaj Przedwojewski/Anastazja Ruczkowska
  6. Liwia Szwec


Szkoła Podstawowa nr 10

  1. Karol Sprysak
  2. Jan Lagelbauer
  3. Wojtek Kucfir
  4. Piotr Szewczak
  5. Lena Ząbkowska
  6. Zuzia Sałamaj


NDK

  1. Kacper Nocoń
  2. Jakub Nocoń
  3. Oliwier Suchanek
  4. Julianna Frydel
  5. Dawid Korczak
  6. Nina Słobodzian