Nysa, szachy, gekon, Szcześniak, akademia szachowa, szachy Nysa, szkola szachowa

Nysa, szachy, gekon, Szcześniak, akademia szachowa, szachy Nysa, szkola szachowa

Nysa, szachy, gekon, Szcześniak, akademia szachowa, szachy Nysa, szkola szachowa

Nysa, szachy, gekon, Szcześniak, akademia szachowa, szachy Nysa, szkola szachowa

Nysa, szachy, gekon, Szcześniak, akademia szachowa, szachy Nysa, szkola szachowa

Nysa, szachy, gekon, Szcześniak, akademia szachowa, szachy Nysa, szkola szachowa

hetman Nyska Liga Szachowa Szkół Podstawowych 2016 r.

Przełom roku to pora kolejnej edycji zmagań uczniów podstawówek. Zresztą już gdzieś tak od 3 miesięcy odpieram obliczone na zamęczenie mnie ataki młodych szachistów, którzy domagają się umieszczenia się w składzie. Pierwszym zwycięzcą była SP nr 1, drugim drużyna NDK, a rok temu złoto zdobyła SP nr 3. Jeśli tradycja się utrzyma, najnowszą edycję ligi wygra jeszcze inna szkoła. Jaka? A skąd mam to wiedzieć!?

Typowanie zwycięzcy to zajęcie dla wróżki i to takiej z wieloletnim stażem. W pierwszej rundzie mistrzostw ci, którzy mieli wygrać - przegrali; ci, którzy mieli przegrać - wygrali. Albo na odwrót.


Na pierwszej i ostatniej szachownicy w drużynie NDK (przodem) rodzeństwo Opałków. O ile Kuba nie dał rady R. Bochenkowi, o tyle Marta dokonała cudu i wygrała ze świetną Amelią Krysiak. Bilans na zero.


Runda I

SP nr 1 - NDK 4:2

Punkty dla SP nr 1 zdobyli R. Bochenek, K. Grubiak, C. Podborączyński, S. Abramczyk. Dla NDK A. Chudy i M. Opałka.

SP nr 5 - SP nr 10 2:4

Punkty dla SP nr 5 zdobyli K. Szwec i A. Bandurka. Dla SP nr 10 Michał Olszewski, K. Sprysak, T. Rogowski i M. Lemiowska.

SP nr 3 pauzowała


Partia E. Pietrzak z K. Sprysakiem to było jakieś szaleństwo. Najpierw wygraną miała Emilia, potem Karol, potem znów Emilia, potem Karol miał remis wiecznym szachem, potem z niego zrezygnował, by dostać... przegraną, którą w końcu wygrał. Ufff!

Drużyna składa się z 6 graczy. Na pierwszej szachownicy grają najsilniejsi, czyli ci uczniowie, którzy na szachach zjedli zęby. Gracze z najniższych szachownic zjedli na szachach co najwyżej mleczaki, ale już znają podstawowe debiuty, motywy kombinacyjne, proste końcówki. Niby tacy poważni, po wygranej od razu pędzą do rodziców:
- Wygrałem! Wygrałem, bo zrobiłem jasełka!
- Jakie jasełka?
- No zaatakowałem skoczkiem dwie figury naraz.
- To widełki.
- Aaa, widełki, taka podobna nazwa!


Runda II

SP nr 3 - SP nr 5 2:4

Punkty dla SP nr 3 zdobyli J. Kurowski i N. Słobodzian. Dla SP nr 5 E. Pietrzak, K. Szwec, A. Bandurka i W. Ferlijwska.

SP nr 10 - NDK 4:2

Punkty dla SP nr 10 zdobyli P. Szewczak, T. Rogowski, Maciej Olszewski i M. Lemiowska. Dla NDK J. Opałka i B. Jaworski.

SP nr 1 pauzowała

W II rundzie potknął się jeden z faworytów - ekipa NDK. Co prawda grał z niezwykle silną w tym roku "dziesiątką", ale osłabioną brakiem lidera. Swoją drogą to dziwne - SP nr 10 już drugi mecz grała bez J. Lagelbauera i drugi wygrała! Może im lider niepotrzebny?


Runda III

SP nr 3 - SP nr 1 0:6

Punkty dla SP nr 1 zdobyli R. Bochenek, K. Grubiak, C. Podborączyński, S. Abramczyk, D. Zamoroka i A. Krysiak.

NDK - SP nr 5 3,5:2,5

Punkty dla NDK zdobyli A. Malara i M. Opałka (po 1), J. Opałka, B. Jaworski, M. Rząsa (po 0,5). Dla SP nr 5 W. Ferlijwska (1), L. Szwec, E. Pietrzak, K. Szwec (po 0,5).

SP nr 10 pauzowała


SP nr 1 tak sobie pykała, pykała na początku, a potem nagle włączyła silniki turboodrzutowe i momentalnie goniącym odleciała


A. Bandurka nie mogła dać mata, bo jej dłoń sięgała tylko do 6. linii

Zespół (5 chłopców i dziewczyna) prowadził do boju lider na pierwszej szachownicy, choć nie zawsze tak bywało. Np. „jedynka” wystawiła Ryszarda Bochenka, aktualnego mistrza województwa, „dziesiątka” zaś wyrównany skład, w którym to niższe szachownice punktowały. Nie było remisów - wycinano armie do ostatniego żołnierza, matowanie zostawiając na słodki koniec. Słowo „mat” wypowiadano w taki sposób, by słyszeli kibice na korytarzu albo i ludzie na ulicy. Brzmiało niczym grom wystrzału z działa w cichutkiej sali szachowej.


M. Nosal przy szachownicy przybiera wygląd mroczno-posępny, a tak naprawdę to niezwykle sympatyczna i życzliwa dziewczyna


Runda IV

SP nr 3 - SP nr 10 1:5

Punkt dla SP nr 3 zdobył J. Kurowski. Dla SP nr 10 K. Sprysak, P. Szewczak, T. Rogowski, Maciej Olszewski i M. Lemiowska.

SP nr 1 - SP nr 5 5:1

Punkty dla SP nr 1 zdobyli R. Bochenek, K. Grubiak, S. Abramczyk, D. Zamoroka i A. Krysiak. Dla SP nr 5 K. Szwec.

NDK pauzował

Po czwartej rundzie zostało dwóch konkurentów do złota - SP nr 1 i SP nr 10. Tylko te dwie drużyny wygrywały, idąc łeb w łeb. Jak pierwsza zadowalała się skromnym 4:2, druga kopiowała wynik. Gdy pierwsza przycisnęła na 5:1 - druga nie była gorsza. I tylko na ubiegłorundowe 6:0 "jedynki" "dziesiątka" nie znalazła odpowiedzi. Wygrała, ale nie aż tak.
Jakie to ma konsekwencje? A takie, że przy równej ilości punktów meczowych więcej małych punktów ma SP nr 1. Czyli przy remisie w ostatnim meczu mistrzem zostanie SP nr 1.


Kuba Kurowski znany jest z tego, że gdy mu pozwolić atakować, z każdym ruchem staje się groźniejszy. Tym razem w fenomenalnym ataku przegonił króla przeciwnika przez całą szachownicę i zamatował na najdalszym polu h8!


Konrad Szwec to arcymistrz kombinacji. Tyle że nie tych na szachownicy. Każdy inny gracz, zadowolony, że wygrywa walkowerem, oczekuje na wpisanie punktu. Ale nie Konrad. On już duma, jak by tu zagrać na przynajmniej dwóch walkowerowych szachownicach. Powoli w jego głowie rodzi się plan...


W IV rundzie spotkało się dwoje myślicieli E. Pietrzak i K. Grubiak. To się musiało tak skończyć: na dworze zapadła głucha noc, sala opustoszała, wszyscy poszli spać, nocny portier co godzinę przychodził zgasić światło i widząc ich grających mełł pod nosem jakieś krótkie żołnierskie słowo. A oni, nie bacząc na nic, grali, grali, grali...

Kojarzenie drużyn ułożyło się tak, że do ostatniej rundy nie było wiadomo, kto zdobędzie jaki medal. Na trzecim tkwiła SP nr 5, ale przed nimi była pauza, więc już żadnych punktów zdobyć nie mogli. Za to NDK przy wygranej wdzierał się przed "piątkę" i odbierał jej brąz. Nic dziwnego, że wokół tego meczu zgromadzili się zawodnicy SP nr 5, niekoniecznie kibicując NDK-owi.


Mecz o wszystko. SP nr 10 - SP nr 1.

Ale najważniejsze rozstrzygnięcia zapadały obok. "Jedynka" kontra "dziesiątka" - mecz o wszystko, czyli o złoto. Sprawa jest jasna - zwycięzca wygrywa całą ligę. Przy remisie mistrzem jest SP nr 1. Super - nie będzie jakiegoś przeliczania małych punktów. Dajesz z siebie wszystko na szachownicy, a potem gorąco się modlisz lub obgryzasz palce, patrząc, co robią koledzy - proste.

Batalia zmierza do decydujących rozstrzygnięć. Na zwycięstwo jednej ekipy druga odpowiada tym samym. Po 2 godzinach gry jest 2:2, a toczą się już tylko 2 spotkania. W pierwszym Milena Lemiowska ma dużą przewagę z Amelią Krysiak i zapewne wygra, ale to jeszcze nie gwarantuje "dziesiątce" niczego. W drugim Karol Sprysak musi urwać Karolowi Grubiakowi choćby połóweczkę, a ma 2 pionki mniej!


W tym momencie najważniejszej partii turnieju K. Sprysak szepnął kolegom: "A teraz wam oko zbieleje" i... podstawił hetmana Hh6+! Ci patrzyli na deskę swoimi zbielałymi oczami, aż się okazało, że to była głęboko obmyślana pułapka.

Milena rzeczywiście wygrywa, więc wszystko zależy od Karolów. Mają okazję poczuć, jak to jest, gdy się gra o naprawdę wysoką stawkę, gdy losy całej drużyny trzyma się we własnych rękach.

Niebawem partia rzeczywiście kończy się remisem. K. Sprysak zostaje bohaterem, ale nikt go do góry nie podrzuca. To nawet nie dziwi, bo zawodnicy "dziesiątki", choć mocni w głowach, na tytanów kultury fizycznej nie wyglądają. Karol podrzucania mógłby nie przeżyć.

Runda V

NDK - SP nr 3 5:1

Punkty dla NDK zdobyli J. Opałka, B. Jaworski, M. Rząsa, A. Malara i A. Chudy. Dla SP nr 3 N. Słobodzian.

SP nr 10 - SP nr 1 3,5:2,5

Punkty dla SP nr 10 zdobyli P. Szewczak, Maciej Olszewski, M. Lemiowska (po 1), K. Sprysak (0,5). Dla SP nr 1 R. Bochenek i S. Abramczyk (po 1), K. Grubiak (0,5).

SP nr 5 pauzowała

Tabela końcowa (po V rundzie)
1. SP nr 10 8 punktów (16,5:7,5)
2. SP nr 1 6 punktów (17,5:6,5)
3. NDK 4 punkty (12,5:11,5)
4. SP nr 5 2 punkty (9,5:14,5)
5. SP nr 3 0 punktów (4:20)


Mistrzowie. Od lewej, od pierwszej do ostatniej szachownicy: J. Lagelbauer, K. Sprysak, P. Szewczak, T. Rogowski, Maciej Olszewski, M. Lemiowska, rezerwowy Michał Olszewski.


DRUŻYNA GWIAZD
Najlepsi na swojej szachownicy:
1. szachownica Ryszard Bochenek (SP nr 1) 4 z 4!
2. szachownica Karol Grubiak (SP nr 1) 3,5 z 4
3. szachownica Konrad Szwec (SP nr 5) 3,5 z 4
4. szachownica Stanisław Abramczyk (SP nr 1) 4 z 4!
5. szachownica Maciej Olszewski (SP nr 10) 3 z 4
6. szachownica Milena Lemiowska (SP nr 10) 4 z 4!



W piątej edycji Nyskiej Ligi Szachowej drużyna gwiazd wyglądała tak



Nagrodę najlepszemu zawodnikowi ligi R. Bochenkowi wręcza dyr. NDK Marta Klubowicz

Składy drużyn Nyskiej Ligi Szachowej

SP nr 1

1. Ryszard Bochenek
2. Karol Grubiak
3. Cezary Podborączyński
4. Stanisław Abramczyk
5. Dominik Zamoroka
6. Amelia Krysiak
Rez. Otylia Dymek


SP nr 3

1. Jakub Kurowski
2. Joanna Kocierz
3. Karol Stasiak
4. Joanna Halikowska
5. Małgorzata Nosal
6. Nina Słobodzian
Rez. Jakub Olejniczak


SP nr 5

1. ---
2. Emilia Pietrzak
3. Konrad Szwec
4. Marcelina Paliwoda
5. Wiktoria Ferlijwska
6. Amelia Bandurka
Rez. Liwia Szwec


SP nr 10

1. Jan Lagelbauer
2. Karol Sprysak
3. Piotr Szewczak
4. Tomasz Rogowski
5. Maciej Olszewski
6. Milena Lemiowska
Rez. Michał Olszewski


NDK (uczniowie nyskich podstawówek)

1. Jakub Opałka
2. Bartosz Jaworski
3. Mateusz Rząsa
4. Adrian Malara
5. Adam Chudy
6. Marta Opałka
Rez. Urszula Kocierz