Drużynowe mistrzostwa województwa juniorów

Mistrzostwa te stanowiły eliminację do II ligi. Były więc najważniejszym sprawdzianem drużynowym roku. Z ręką na sercu - nie byliśmy faworytami. Rodło II Opole (zaplecze aktualnego mistrza Polski) i Strzelec Strzelce Opolskie dysponowały lepszym składem. Ale walczyliśmy dzielnie o pierwsze miejsce. A potem o drugie. Potem trzecie...

UKS Gekon Nysa


Runda I

Caper I K-Koźle - Gekon 0:6

I jak tu nie obiecywać sobie wiele po takim początku? Wszyscy się sprężyli i efekt najlepszy z możliwych. Choć nie była to silna drużyna, to jednak nieczęsto się zdarza, by nikt się nie potknął. Szczególne słowa uznania należą się Marcie Opałce, która na 5. szachownicy przeznaczona była na pożarcie. Przed turniejem powiedziałem jej, że zdobyty 1 punkt zupełnie zaspokoi moje oczekiwania. No i plan wypełniła już w pierwszej rundzie!

Czy Państwa też oblewają zimne poty, gdy widzicie te miotające sztylety oczy?


Runda II

Gekon - Strzelec Strzelce Opolskie 1:5

Jeśli chodzi o mistrzostwo województwa, to to by było na tyle. Marna pociecha, że graliśmy przeciwko klubowi, który jeszcze przed rokiem występował w II lidze. Jak by powiedziała moja babcia - nachapaliśmy jak ubogi w torbę. Honorowy punkt zdobyła Emilka Pietrzak.

Emilka nie schodzi poniżej pewnego poziomu. Bardzo wysokiego poziomu.


Runda III

Zarzewie Prudnik - Gekon 4:2

A to już niespodzianka na skalę światową. To my do kolegów zza miedzy pokojowo, radośnie, ufnie, z sercem na dłoni przychodzimy po punkty, a oni nam ich odmawiają?! Biją i matują? Jak tak można!? Skandal! W tym meczu nie dali się tylko R. Bochenek i M. Opałka.

Ryszard Bochenek - silny punkt drużyny


Runda IV

Gekon - Rodło Opole II 0,5:5,5

W szachach bywa, że można przegrać 0,5:5,5, a nawet 0:6, choć toczy się wyrównany mecz. Nie twierdzę, że byliśmy silniejsi, ale graliśmy solidnie i z przebiegu poszczególnych partii zapowiadało się na minimalną porażkę. Zapowiadało, zapowiadało i się... nie udało.

Pojedynek z Rodłem II. Okazało się, że na mecie ani my, ani oni...


Runda V

Grom Szybowice - Gekon 0:6

W tym meczu najciekawszą partię miał wchodzący za Karola Grubiaka rezerwowy Jakub Opałka. W czasie gry przeciwnik powiedział mu tak: "Ja na twoim miejscu już dawno potrafiłbym dać sobie mata". Kuba, koniec końców, wygrał, ale jednak żal, że pokonany przeciwnik potrafiłby to zrobić lepiej, pozostał...

Na pierwszej szachownicy jest o czym myśleć...


Runda VI

Gekon - Caper K-Koźle II 6:0

To już tylko osuszanie łez. Jesteśmy niczym okonek zjadający uklejkę, którego w tym czasie pożera szczupak. Bestialsko bijemy słabszych, jednocześnie zbierając cięgi od silniejszych. Zupełnie jak z tymi ziemniakami, które wymyślono po to, by i biedaki miały kogo obdzierać ze skóry.

Michał Rząsa dzielnie stawiał czoła znacznie bardziej ogranym przeciwnikom

Im dłużej trwał turniej, tym bardziej byłem zafascynowany postawą Marty Opałki. 8-latka poszła na pożarcie, na szachownicę 18-letnich kobiet i... zaczęła wygrywać! Po kolejnych zwycięstwach oczy zaczęły mi się robić coraz większe, coraz bardziej wyłupiaste, aż w końcu się schowałem za krzesłem, by nie straszyć ludzi. Marta dała drużynie 4 punkty!


Runda VII

Gekon - Nadzieje Rodła Opole 2,5:3,5

To był wygrany mecz. Elementarnie i zasłużenie wygrany mecz, który przegraliśmy. Szok, co się tam narobiło. Jakiś zabłąkany pat, jakieś wstrząsające podstawki - wszystko na naszą niekorzyść. Myślę, że na 6 starć wygralibyśmy z tą drużyną 5. A jednak na kostce rzucanej ręką Caissy wypadła ścianka z trupią czaszką. Do tego jeszcze z pewnego 4. miejsca spadamy na 7. Taki bonus od losu. Zamiast statuetki zdziwienie. Tak, to już koniec. Runda rewanżowa? Za rok. Słowa pocieszenia i otuchy wlewane w serca podopiecznych po turnieju? A i owszem, były: "A po kiego nam taka statuetka - tylko by kurze zbierała. W Nysie kupimy sobie lepszą".

Patrząc na nich jestem niewytłumaczalnie spokojny, że za rok awansujemy. Jeśli umysłów ścisłych nie przekonuje wyjaśnienie oparte na przeczuciu, to dodam fakt stricte naukowy - cyganka mi wywróżyła.


Wyniki końcowe

1. Strzelec DK Strzelce Opolskie 14 punktów meczowych (35 małych)
2. UKS Rodło Opole II 12 (36,5)
3. LKS Zarzewie Prudnik 9 (25)
4. Nadzieje Rodła Opole 8 (23,5)
5. Zawsze Razem Junior Kluczbork 8 (20,5)
6. SKS Orlik Brzeg 7 (18)
7. UKS Gekon Nysa 6 (24)
8. UKS Caper Kędzierzyn-Koźle I 4 (12,5)
9. LZS Grom Szybowice 2 (12)
10. UKS Caper Kędzierzyn-Koźle II 0 (3)