Młodzieżowe Mistrzostwa Młodzików

Warto sprawdzić formę powakacyjną. Szczególnie gdy któryś z juniorów pracował mniej niż 3 godziny na dzień, a wiem, że są w Gekonie tacy (zgroza!). Doskonałą okazją było spotkanie najlepszych zawodników woj. śląskiego i Opolszczyzny. Opolszczyzna - mocne słowo. Tak po prawdzie grali tylko juniorzy z Opola i Nysy. Czy to znaczy, że inne ośrodki województwa się nie liczą? Na to wygląda. Co by nie mówić, było to typowe rozpoznanie bojem i odpowiedziało trenerom na wiele ważnych pytań.

Nasi najlepsi juniorzy młodsi zdobyli zgodnie trzecie miejsca

Najważniejsze z nich, to czy dawać dzieciom smartfony. Absolutnie nie! Dzieci + smartfon + brak kontroli rodzica = pijak + butelka + ogóreczek. Smartfonowa zaraza zbiera coraz obfitsze żniwo, a zabranie tej zabawki oznacza łzy i oświadczenia, żem najgorszy człowiek na świecie.

Ileż jeszcze Marta musi zdobyć medali, by zrozumieć, że to nie skrzypce i nie akrobatyka są jej przeznaczeniem?

W Pokrzywnej Marta Opałka mogła zrobić jeszcze II kategorię, ale zabrakło 1 partii (minimalna ilość - 7). Wówczas wskoczyłaby z przytupem do panteonu gwiazd Gekona. Drzwi jednak przed nią wciąż otwarte i nie mam złudzeń, że dwójkę niebawem zdobędzie.
Dzielnie walczyli także Wiktor Galla i bracia Skirzewscy, ale tej trójce wyścigowców szybszych niż błyskawica przeszkadzał czas. 60 minut na partię? To o 55 za dużo!

Pianista, tancerka i trzech piłkarzy - oto ekipa Gekona

W kategorii chłopców wygrał Dawid Ogłaza z Rodła Opole (6 z 7), a wśród dziewcząt Zofia Mysłowska ze Strażaka Zabrzeg (5 z 6). Turniej toczył się w towarzyskiej, bezstresowej atmosferze, gdyż prawdziwe granie dopiero nadejdzie. Już niebawem mistrzostwa województwa juniorów w Nysie!