Gambit królowej

Jeśli ktoś myślał, że główna bohaterka to mistrzyni, niestety muszę rozczarować. Przed nagraniem nie wiedziała nic o szachach. Ponoć mówi, że bardzo jej to pomogło i pozwoliło zanurzyć się w tym świecie, ale kto wie, ile w tym prawdy. Film oparto na książce, której bohaterka odkrywa świat szachów. Anya - bohaterka filmu mówi, że: „chciała do tego odkrywania wnieść magię”.

Kadr z filmu/Netflix

Każdy ruch podczas partii był nadzorowany przez konsultantów szachowych, wśród których był sam Garri Kasparow - eksmistrz świata. Początkowo twórca filmu Scott Frank poprosił Kasparowa o zagranie arcymistrza Borgowa (ostatecznego przeciwnika Anyi), ale Garri odrzucił tę rolę i został konsultantem. Kasparow dostarczył wiedzy na temat tego, jak czułoby się cudowne szachowe dziecko, gdyż sam nim był, i zaprojektował ostatnie mecze szachowe w Rosji.

Kadr z filmu/Netflix

Wszystkie partie rozgrywali aktorzy. Nawet te szybkie. Anya powiedziała, że mecze szachów szybkich były jej ulubioną częścią zdjęć i nigdy nie była z siebie bardziej dumna niż wtedy, gdy opanowała grę w blitza.
W rzeczywistości zdarzały się nawet mecze, w których na ekranie nigdy nie widać szachownicy, tylko twarze aktorów, ale oni wciąż grali prawdziwą partię. Anyę nauczono wszystkich ruchów tuż przed nakręceniem sceny. Dla szachisty to proste, ale spróbujcie tego nauczyć np. koleżankę. Koszmar. Jednak Anya dała radę.

Kadr z filmu/Netflix

Piękne włosy głównej bohaterki to niestety peruki. Tak zdecydowali solidarnie Anya, Scott Frank oraz projektant makijażu i fryzur Daniel Parker. Wszyscy niezależnie zdecydowali też, że główna bohaterka powinna być ruda.
Postać Benny'ego jest luźno oparta na postaci mistrza świata Roberta Fischera, który w wieku 13 lat wygrał partię znaną jako „gra stulecia”.

Kadr z filmu/Netflix

Trzeba być kobietą, by zwrócić uwagę na sposób poruszania figur. Anya powiedziała, że lata spędzone jako tancerka baletowa pomogły jej wymyślić, jak trzeba poruszać figurami. „Po prostu musiałam nauczyć się naprawdę fajnej choreografii palcami”. Poza tym było dla niej bardzo ważne, aby bohaterka, jako szachistka, zachowywała się fizycznie inaczej niż jej męscy odpowiednicy i żeby można było zobaczyć tę różnicę na ekranie.

Kadr z filmu/Netflix

Chociaż akcja filmu rozgrywa się głównie w USA, większość serialu została nakręcona w Berlinie. Anya płakała podczas każdego ujęcia, kręcąc ostatni moment serialu, kiedy gra w szachy w rosyjskim parku - powiedziała, że jest po prostu „taka szczęśliwa”.


Powiedzieli o filmie:

Magnus Carlsen
Powiedziałbym, że jest to serial 5/6. Dałbym pełny wynik, ale trochę przeszkadzało mi, że w serialu wszystkie dzieci chciały być adoptowane, a wiadomo, jak to się kończyło. Dla szachisty taka seria oznacza z dziesięć porażek z rzędu i żadne dziecko by tego nie chciał. Oczywiście żartuję. Optyka była świetna, partie szachowe przedstawiono dobrze. Po prostu wydawało mi się to wszystko niezbyt realistyczne. Po sześciu latach bez grania w sierocińcu nie mógłbyś być jednym z najlepszych na świecie w ciągu paru lat. To dobra historia, ale zbyt nierealistyczna. Ale, ogólnie rzecz biorąc, oglądało się to niesamowicie przyjemnie.

Judit Polgar - była mistrzyni świata kobiet w szachach
Moim zdaniem postać Beth jest złożona z dwóch historii - Bobby'ego Fischera, ekscentrycznego Amerykanina, który pokonał Rosjanina Borisa Spasskiego oraz Lisy Lane, mistrzyni Stanów Zjednoczonych, która znalazła się nawet na okładce czasopisma "Sports Illustrated". Choć ta druga nie osiągnęła wielkich sukcesów, to jej styl życia, cóż, przypominał ten, jaki prowadziła Beth.

Radosław Wojtaszek
Do tej pory wszystkie produkcje szachowe były bardzo źle zrobione od strony szachowej. Zagrywki, które były pokazane, były niezgodne z prawdą, może i prostackie. To tak, jakbyśmy kręcili film o koszykówce i rzut za trzy punkty byłby z odległości jednego metra od kosza. W "Gambicie Królowej" było inaczej. W scenach, gdy Beth spotyka się z Borgowem, odtwarzają po sześć ruchów i wszystko ma sens. Mogę zapewnić, że to były ruchy, sekwencje na najwyższym światowym poziomie. To naprawdę miało szachowy sens, także ruchy głównej bohaterki były coraz bardziej skomplikowane wraz z jej rozwojem. Dotyczy to także książek, które czytała – były ułożone faktycznie tak, jak mogłoby to wyglądać w przypadku przyszłego mistrza.


Na podstawie relacji portalu BuzzFeed