Mistrzostwa Nyskiego Domu Kultury

Choć nie wszystkim partiom tego turnieju można nadać miano wiekopomnych w historii szachów, to jednak szczerze trzeba przyznać, że było niezwykle emocjonująco. Zawodnicy grali bezkompromisowo, czego dowodem tylko dwa remisy. Najważniejsze rozstrzygnięcie padło w ostatniej partii ostatniej rundy. Julianna Frydel grała w niej z Pawłem Kocierzem i wystarczał jej remis, to był jednak ostatni wynik, jaki mógł paść. Zaczęło się standardowo, jak to w jej partiach, od trzęsienia ziemi wywołanego różnostronnymi roszadami, a potem cios za cios, związania, ofiary, jedyne posunięcia, ostrzeliwane króle biegały po całej szachownicy, a drewniany trup słał się gęsto. Na koniec odrobina techniki, żelazna konsekwencja przy matowaniu i zasłużony triumf! Drugie miejsce zdobyła również pani. Panom pozostały dywagacje typu „co by było, gdyby...” i czekanie na rewanż... za rok.

Wyniki
1. Julianna Frydel 5 punktów
2. Nina Słobodzian 3,5
3. Paweł Kocierz 3,5
4. Jakub Nocoń 3
5. Kacper Nocoń 3
6. Konrad Szwec 2
7. Oliwier Suchanek 1