800 lat Nysy

Jakie tam 800-lecie?! Jan Długosz przypisuje założenie Nysy Bolesławowi Krzywoustemu (zm. 1138 r.), a więc Nysa byłaby o około 100 lat starsza. Co tam zresztą jakiś Krzywousty. Nazwa "Nysa" poświadczona jest już w X wieku, jako Niża, w kronice czeskiej Kosmasa pod 991. rokiem. Nasze miasto byłoby więc o 232 lata starsze. Co tam zresztą jakiś Kosmas. Grecki geograf Klaudiusz Ptolemeusz odnotował Nysę na mapie w 150. roku naszej ery. Nysa byłaby więc o ponad tysiąc lat starsza. Co tam zresztą jakiś Ptolemeusz. Człowiek tereny dzisiejszego powiatu nyskiego zamieszkiwał od tysięcy lat, w paleolicie i mezolicie, więc czemu nie miałby robić tego dokładnie w miejscu obecnej Nysy? Jak znaleziska archeologiczne pozwolą, to może za lat, powiedzmy, dziesięć, obchodzić będziemy okrągłą pięciotysięczną rocznicę założenia naszego miasta? A wtedy to nie Nysa będzie zwana śląskim Rzymem, ale Rzym apenińską Nysą.


Jakub Nocoń i Maciej Wróbel

Żarty żartami, a tu trzeba na poważnie. Bo szachy oczami laika wyglądają poważnie, wręcz śmiertelnie nudnie. Tymczasem oglądane "od środka" to już zupełnie inna dyscyplina. Piękna i emocjonująca. Zresztą jak ludzie grają o porządny telefon komórkowy czy mnóstwo innych ciekawych nagród, to emocje mają w pakiecie.


Zwycięzca turnieju Franciszek Sernecki

Po raz pierwszy gościliśmy w stawce mistrza fide. Tytuł zobowiązuje, więc młody Franek przyjechał (aż z Sędziszowa Małopolskiego), zagrał i wygrał. I szacun i brawa. Na zwycięstwo musiał solidnie zapracować, bo każdy się na mistrza rzucał, każdy chciał mu urwać punkt, ale to się okazało trudne.


Kacper Nocoń i Rafał Zgadzaj

Drugi finiszował Rafał Zgadzaj z Gekona Nysa. Pozyskany na II ligę, został w naszym klubie, bo tak mu się spodobało. Teraz spodoba mu się jeszcze bardziej. Rafał to człowiek, którego wszędzie pełno, dusza drużyny i zmora pozostałych ekip, notoryczny gubiciel komórek, więc pierwsza nagroda była jakby dla niego. Tym razem się nie udało, ale 500 zł też potrafi osuszyć łzy. Drugie miejsce w tak zacnym zestawieniu to duży sukces. Nawet jak dla 35. gracza na mistrzostwach Polski w szachach szybkich w roku 2023.


Kacper Kraska

A z najmłodszego pokolenia trzeba wyróżnić Kacpra Kraskę, który systematycznie i nieubłaganie pnie się w górę. Wynik punktowy nie oddaje rzeczywistej siły jego gry. Niebawem nadejdą turnieje, na których zamieni swoją czwórkę na dwójkę albo jedynkę.


Zapraszam na kolejny taki turniej, tym razem z okazji 900-lecia Nysy


Wyniki końcowe

1. Franciszek Sernecki 8,5 z 9
2. Rafał Zgadzaj 7
3. Robert Tustanowski 6,5
4. Krzysztof Banasik 6
5. Paweł Kocierz 6
6. Tomasz Hadzicki 5,5
7. Maciej Wróbel 5,5
8. Robert Zięba 5,5
9. Łukasz Zajdler 5
10. Zbigniew Boruc 5
11. Marta Opałka 5
12. Kacper Nocoń 5
13. Adam Siedlecki 5
14. Kacper Łosiewicz 5
15. Adam Leżoń 4,5
16. Michał Olszyński 4,5
17. Jakub Nocoń 4,5
18. Piotr Jabłoński 4,5
19. Dominik Stępniak 4,5
20. Kacper Kraska 4
21. Bartosz Siomka 4
22. Daniel Jamiński 4
23. Łukasz Rudnicki 4
24. Michał Drapała 4
25. Jakub Nowacki 3
26. Łukasz Kocierz 3
27. Daniel Grzesik 2,5
28. Kacper Kocierz 2
29. Kacper Fiedler 1,5