Mistrzostwa Polski szkół podstawowych

Atmosfera turnieju dużej rangi, najlepsze drużyny kraju, gwiazdy mistrzostw świata i Europy. Wszystko to onieśmiela. Ale nie nas. My przyjechaliśmy rozszarpać 11 drużyn. Tak reprezentacja Nysy i Akademii Szachowej Gekon SP nr 1 walczyła na mistrzostwach Polski szkół podstawowych.

Od lewej: R. Bochenek, J. Opałka, K. Grubiak, A. Krysiak

Runda I

SP w Nieborowie - SP nr 1 2:2

W Pokrzywnej, gdzie w tym roku rozgrywane są mistrzostwa, gra się w dwóch salach - lepszej i gorszej. Nie chodzi o standard, tylko o podział drużyn. Na najlepszych czeka transmisja internetowa, medale i puchary. Ogonom zostaje potępienie i wieczna sromota. Ze względu na niski numer startowy zaczynamy w kurniku, czyli sali gorszych drużyn. Jest trochę nerwowo, bo nie wiadomo, jakim potencjałem dysponują przeciwnicy. Gdy wygrywają Kuba i Karol, pojawiają się pierwsze uśmiechy. Nie taki diabeł straszny.

Runda II

SP nr 1 - SP nr 8 w Chrzanowie 0:4

Jednak diabeł straszny. Wiedzieliśmy, że będzie ciężko, bo Chrzanów to ekipa z topu, i nie pomyliliśmy się. Co prawda partie były zażarte i wynik mógł być zupełnie inny, ale nie był. A gdybanie, co by było gdyby, nas nie interesuje.

Runda III

ZE w Bytnicy - SP nr 1 2:2

I znów remis. Tym razem punktują Karol i Rysiek. Wypuszczona ogromna szansa na zwycięstwo. To była drużyna do ogrania, ale zabrakło trochę tu i trochę tam. Ogólnie po rundzie i tak idylla.

Runda IV

SP nr 1 - SP w Pilźnie 1,5:2,5

No i po idylli. Gorzka kara za niewykorzystane w poprzedniej rundzie szanse. Remis Ryśka i niezawodny Karol to za mało, by sięgnąć po punkt meczowy. Czy my się w końcu wygrzebiemy z tego kurnika?

J. Opałka i K. Grubiak, czyli ekipa ds. odprawiania przeciwników z kwitkiem

Pierwszego dnia zanotowaliśmy 2 remisy i dwie przegrane, co daje 30. miejsce. Mamy taki sam numer startowy, więc niby na swoim poziomie, ale nikt nie myśli, że to szczyt umiejętności, bo się rozkręcamy i z pewnością będzie lepiej. Znaczy chcielibyśmy, żeby było.

Runda V

SP nr 1 - SP w Łowczowie 2,5:1,5

Chłopaki zajarzyły, że to gra zespołowa i po zwycięstwie Karola (no jakżeby inaczej!) i Kuby Rysiek zadowala się remisem, dającym zwycięstwo w całym meczu. Spokojnie, bez napinania sięgamy po pierwsze zwycięstwo. Duma z wyniku bije na odległość.

Runda VI

Katolicka SP w Olsztynie - SP nr 1 2:2

Znów najszybciej wygrywa Karol, niestety pojedynki na I i II szachownicy przegrywamy. Gdy wydaje się, że w meczu spłyniemy, budzi się Amelia i matuje po pięknym ataku! To jej pierwsze zwycięstwo, w dodatku dające remis meczowy.

Runda VII

SP nr 1 - SP nr 1 w Józefowie 4:0

No tego jeszcze nie było. Załodze spodobało się wygrywanie, więc wygrali... do kółka. Jakie to szczęście, że nie przyjąłem zakładu o taki wynik meczu. Opatrzność nade mną czuwa i nie muszę wracać do Nysy z kapcia. Za chłopakami zaczyna szeleścić coś jakby pawie pióra...

Runda VIII

SP nr 2 w Olsztynie - SP nr 1 2:2

Kolejny punkt! Idziemy jak burza. Punktują oczywiście Kuba i niezawodny Karol. Może by go tak sklonować?

Runda IX

SP nr 1 - SP nr 1 w Rudniku nad Sanem 2,5:1,5

Ostatnia runda drugiego dnia, a my znów wygrywamy! Tym razem Karol "tylko" remisuje, ale Rysiek i Kuba czując, że lokomotywa ciągnąca ekipę zaczyna dostawać zadyszki, przejmują ciężar walki na swe barki. Najmniejsze zwycięstwo, ale zwycięstwo. Nie ma już ekip, które by się cieszyły, że na nas trafiają.

Trzeci dzień zmagań SP nr 1 zaczęła w sali najlepszych i już nie dała się z niej wyrzucić

Runda X

SP nr 1 w Zielonej Górze - SP nr 1 1,5:2,5

Znów piękny wynik i znów Karol zremisował. A niech on już sobie remisuje, skoro wygrywamy. Tym razem to Amelka i Kuba punktują. Mecz rozstrzyga się na ostatnich sekundach, Kuba spokojnie liczy wygrywający wariant, mając 9, 8, 7 sekund... Po meczu twierdzi, że kontrolował czas, ale sądzę, że po prostu zapomniał o zegarze. On sobie spokojnie siedział, a siwe włosy i obgryzione paznokcie kibiców opadały na podłogę kilogramami.

Runda XI

SP nr 5 w Skierniewicach - SP nr 1 4:0

Przed ostatnią rundą jesteśmy na 7. miejscu z małymi bo małymi, ale jednak szansami na brązowy medal. Niestety trafiamy na absolutnego lidera, ekipę, która wszystko do tej pory wygrała i mistrzostwo Polski zapewniła sobie już dawno temu - Skierniewice. Nie ma zmiłuj, przegrywamy, choć po walce. Spadamy do drugiej dziesiątki i wymarzony medal na szyi okazuje się być tylko dyplomem, ale nikt nie narzeka. SP nr 1 ma jeden z młodszych składów - za rok wrócimy silniejsi!

Nasi wojownicy przy szachownicy

Wyniki
1. PSP 5 w Skierniewicach 22
2. PSP 17 w Kaliszu 15
3. PSP 2 w Rybniku 15
4. PSP 63 w Bydgoszczy 14
5. SP 8 w Chrzanowie 13
6. PSP 15 w Opolu 13
7. PSP nr 3 w Bogatyni 13
8. PSP 71 we Wrocławiu I 13
9. ZSP w Zbąszyniu I 13
10. PSP 1 w Rudniku nad Sanem 12
11. SP 11 w Suwałkach 12
12. SP 46 w Poznaniu 12
13. SP w Łowczowie 12
14. PSP 1 w Nysie 12
15. Katolicka SP w Olsztynie 11
16. PSP 14 w Kaliszu 11
17. PSP 1 w Zielonej Górze 11
18. SP w Nieborowie 11
19. PSP w Pilźnie 11
20. ZSP w Zbąszyniu II 11
21. PSP 1 w Józefowie 11
22. PSP 20 w Gorzowie Wlkp. 11
23. PSP 2 w Olsztynie 11
24. PSP 1 w Żołyni 10
25. SP Sternik 10
26. SP 91 we Wrocławiu 10
27. Nasza Szkoła w Opolu 10
28. SP 13 w Bełchatowie 10
29. ZE w Bytnicy 10
30. PSP 11 w Opolu 9
31. PSP 71 we Wrocławiu II 7
32. PSP w Kuniowie 4
33. PSP w Dalachowie 3
34. PSP w Szybowicach 1

Pierwszy i ostatni raz, kiedy stali spokojnie

Wyniki indywidualne
1. Ryszard Bochenek 4 p. z 11
2. Jakub Opałka 6
3. Karol Grubiak 8
3. Amelia Krysiak 3


To chwilowo nie dla nas, ale przymiarka już nastąpiła

Konrad Szcześniak